Wyjazd do kina na film pt. „Mistyczka. Alicja Lenczewska”

Tradycyjnie jesienią jeździmy do naszego ulubionego rzeszowskiego kina, czyli do „Zorzy”.

Po serii komedii, które oglądaliśmy poprzednimi razy, kolej przyszła na repertuar nieco poważniejszy, wręcz metafizyczny, wprowadzający w zadumę i refleksję: „Mistyczka. Alicja Lenczewska”. Wrażenia po filmie bardzo osobiste. Cisza w samochodzie po seansie mówiła sama za siebie…

 

Przejdź do treści